GTI wróciło do korzeni

Nie jest bezkompromisowy, ani najszybszy. Nie jest też drogi. Up! GTI daje mnóstwo najprawdziwszej frajdy z jazdy, tak jak klasyczne hot hatche.

#Bubu_testuje: Kombi z lamusa

Przez 22 lata produkowaliśmy staromodny wóz i byliśmy z tego zadowoleni. Ostatnio miałem okazję pojeździć jego teoretycznie najfajniejszą wersją czyli Warszawą 203 Kombi.

Surowa mechaniczna przyjemność

Waży niecałe 700 kg, a od 0 do 200 km/h przyspiesza w 7,7 sekundy. Na zakrętach przyspieszenie boczne osiąga 2 g. Przed Wami Donkervoort D8 GTO-JD70.

Czeski film

Skoda Favorit jest bardzo niedoceniona. Jest jednak również autem, które stoi u podstawy dzisiejszego sukcesu czeskiej marki.

Wyrób rzemieślniczy

Volvo 740 kombi nie jest dziełem sztuki. To doskonałe i solidne narzędzie zaprojektowane i wykonane przez wybitnych rzemieślników.

Na zawsze nowoczesny

60 lat temu Mercedes W111 zatrzymał dla siebie czas.

Wyjątkowa synergia

Ekscytuje, daje więcej frajdy niż superauta, pozwala efektownie zacieśniać zakręty. Peugeot 205 GTI Was zmęczy, ale i tak będziecie chcieli więcej.

#Bubu_testuje: Lepszy niż najlepszy

Nowoczesny, komfortowy i zaprojektowany jako doskonały przedmiot do luksusowego przemieszczania się, Lexus LS 400 stał się już zabawką hobbystów.

Doskonały produkt szwedzki

W czasach gdy solidność była jeszcze w cenie, a samochód kupowało się na lata, Volvo zaprezentowało serię 120 zwaną Amazon.

Kapitan Nieoczywisty

Utarło się, że stary amerykański wóz, musi lśnić lakierem, ociekać chromem, mieć olbrzymią widlastą ósemkę i napęd na tył. Ten Oldsmobile Toronado jest jednak inny, jest niesamowicie nieoczywisty.

Fabryczny sleeper

Robotę najlepiej zacząć od pół litra. Tak właśnie zrobili niemieccy inżynierowie z Mercedesa i stworzyli fabrycznego sleepera, w którym wszystko działało dyskretnie i skutecznie:...

Jedyny taki! Zobacz!

W tej historii dzieje się mało i przez większość czasu panuje spokój, mimo że obejmuje II wojnę światową, brutalny stalinizm oraz niesprzyjające takim samochodom czasy PRL-u. To historia jednego z dwóch znanych nam wyprodukowanych w przedwojennej Polsce Chevroletów Master z warszawskiej montowni Lilpop, Rau i Loewenstein.